Uncategorized

Handel gamestop w systemie PS3

Sprawdziliśmy również, czy pretensje gigantów branży i buńczuczne obostrzenia drukowane na pudełkach są uzasadnione od strony prawnej - wyjaśniamy więc, czy kupując grę nabywamy prawa do niej i jesteśmy jej właścicielami, czy tylko wchodzimy w posiadanie licencji na korzystanie z produktu. Najpierw jednak wcielimy się w adwokata diabła i spróbujemy zastanowić się, czemu twórcom przeszkadza rynek używanymi grami i dlaczego stosują takie, a nie inne metody walki, czyli coraz częstsze online passy.

Pytanie proste, to i odpowiedź nasuwa się sama - bo przez to gracze nie idą do sklepu po nówkę, tylko wybierają przechodzony egzemplarz, co automatycznie oznacza stratę pieniędzy dla wydawcy.

Grand Theft Auto: San Andreas

Tak konieczność online passów argumentował między innymi Guillaume de Fondaumiere z Quantic Dream. Według danych firmy, Heavy Rain kupiło dwa miliony osób, ale grało w nią o jeden milion więcej. Wniosek autora jest prosty: za milion zadowolonych graczy studio nie dostało złamanego gorsza.

A dokładniej mówiąc, straciło od 5 do 10 miliona euro. Tylko czy można stracić coś, czego nigdy się nie miało? Takie rozumowanie jest błędne, a twórcy często z niego korzystają, nie tylko w przypadku używek, ale i piractwa. Przeciwnicy obu procederów przedstawiają sprawę jasno: albo idziesz do kina, kupujesz płytę, grę, film, albo ją ściągasz, czyli kradniesz.

Tymczasem jest jeszcze przecież trzecia opcja: odpuszczasz temat. Nie oznacza to więc, że kupując używany egzemplarz coś autorom zabraliśmy - równie dobrze mogliśmy jej nie kupić w ogóle. Ani nowej, ani używanej. Twórcy przy obu scenariuszach nie dostają pieniędzy. Nie tracą czegoś, tylko nie zarabiają tyle, ile by chcieli. Bo idąc tropem rozumowania wydawców, teoretycznie należałoby obwiniać również tych, którzy gier nie kupują w ogóle.

W końcu ta szeroka przecież grupa też nie daje im zarobić.

Pozostałe ogłoszenia

Pocztówka z Ukrainy - tam używanymi grami nikt się specjalnie nie przejmuje. A piractwo kwitnie. No tak, ale mieliśmy być adwokatem diabła, tymczasem sami strzeliliśmy sobie samobója.

Spróbujemy więc jeszcze raz. Online passy mają sens przy grach multiplayerowych, bo utrzymanie serwerów i tym podobne działania swoje kosztują.

Menu nawigacyjne

Dokładnie o tym mówił Justin Richmond z Naughty Dog:. Prawda, ale przecież na jednej kopii nigdy nie będą grali jednocześnie dwaj gracze wykluczając np. Jeśli ja sprzedają grę panu XYZ, to z multi skorzysta on, przez co już ja nie będę miał do niego dostępu - czyli w praktyce na serwerze będzie taka sama ilość graczy co płyt w legalnym obiegu.

Jak zrobić kopie "save'ów" ze wszystkich swoich gier?

Wkrada się tu cały czas myślenie gracza, bo tak naprawdę ciężko usprawiedliwić działania wydawców, którzy z online passami coraz śmielej sobie poczynają. Cały czas mówimy o usługach multiplayerowych, ale przecież online pass powoli staje się normą również w grach singlowych. Na przykład Rocksteady przygotowało tryb z Kobietą Kotem wyłącznie dla tych, którzy są pierwszymi właścicielami Arkham City. Kupujący w growych lumpeksach musieli albo obejść się smakiem, albo wyciągnąć z portfela odpowiednią sumkę, by wykupić zablokowaną usługę. Niewykluczone, że za jakiś czas zatęsknimy za online passami - podobno Microsoft i Sony chcą wyposażyć kolejne konsole w specjalny system blokujący odtwarzanie używanych gier.

Szczegółów nie znamy, bo to plotka, ale możemy domyślać się, że chodzi o przypisywanie kupionej gry do konta, tak jak ma to miejsce np. Pomysł kontrowersyjny, pewnie bardziej skuteczny niż np. Gracze oprócz gier pewnie będą sprzedawali także swoje konta. No, chyba że to dostanie się automatycznie razem z konsolą, a przed odpaleniem gry trzeba ją będzie aktywować odciskiem palca Żarty na bok, tym bardziej że jest grupa twórców, której taki pomysł się podoba.

Nic dodać, nic ująć. Ale czy można stwierdzić, jak dużym "problemem" są dla wydawców używane płyty? Taki GameStop na używkach zarabia miliony, a producenci nic z tego nie mają.

A jak wyglądają liczby w Polsce? Ciężko to określić, ale możemy być pewni, że i u nas handel przechodzonymi grami ma się dobrze. Mamy przecież Allegro, do tego dochodzi powstały wyłącznie z myślą o wymianie gier Gametrad e i jego świeży konkurent - Muve Swap , powoli rozkręca się Empik, choć ceny za używki ma zdecydowanie przegięte. Są jeszcze liczne fora, na których można dokonywać transakcji, no i lokalne sklepiki, gdzie także da się zostawić i kupić używaną grę.

Amerykański GameStop najwięcej zarabia na rynku wtórnym. Zapytaliśmy właściciela jednego z takich łódzkich punktów - Piotra Siemaszko ze sklepu Checkpoint , który znajduje się na ulicy Piotrkowskiej - jak handel używanymi grami wygląda z perspektywy kogoś, kto zajmuje się tym rynkiem na co dzień.

Używane wersje są zdecydowanie popularniejsze, co nie zmienia faktu, że gracze przeważnie najpierw chcą kupić grę nową, szczególnie jeśli jej premiera odbyła się niedawno. Piotr Siemaszko potwierdził nam też to, czego wszyscy sami się domyślaliśmy - jeśli gra jest dobra, większość zawsze będzie wolała mieć własny, nowy egzemplarz i zapłacić za niego pełną sumę. Klienci chętniej zadowalają się używkami w przypadku średniaków, co do których nie są pewni.

Jak kupić PS4 za USD - Artykuły -

Sony nie zarabia na konsolkach a na grach. Nie ma co się oszukiwać ale dla Sony w tej chwili ważniejsze jest PS3 i rozbudowa tej platformy. PS2 i tak czy siak będzie się sprzedawać. Pomimo tego, że baza użytkowników PS2 jest duża to jednak same gry nie idą już tak jak należy :. Gry z PSX pewnie będzie odpalać bez problemów - bo wątpie by było inaczej, cała afera to pewnie jakaś pomyłka bądź niedopowiedzenie. Pytanie tylko powstaje, ile tak naprawdę kosztuje wyprodukowanie PS2 na chwilę obecną ; Każda obecnie na rynku PS3 wspiera gry z PS1 co jednak nie wpłynęło na świetną sprzedaż FFVII więc sądzę, że po prostu "nie zaszkodzi" ta kompatybilność.

Racja zapomniałem o tym. Sony dopiero teraz myśli o ponownym wprowadzeniu tej opcji Mimo wszystko jednak aż się sam sobie dziwiłem dlaczego nowy PS3 ma mieć jednocześnie więcej pamięci HDD od swojej poprzedniej wersji, a przy okazji utraci na tym "wsteczną kompatybilność". Dla mnie nie miało to sensu.

Na PS2 zarabia na sprzęcie. Ale nie zarabia na grach na PS2 bo te w zasadzie ukazują się w nowościach bardzo rzadko a handel używkami kwitnie.


  1. GameStop i inwestorzy z Reddita - najnowsze wiadomości - .
  2. Wzór Cyfera Forex..
  3. Rozwiązany: Potrzebuję plik - Pomoc - XboxArcade.
  4. Okres rozliczenia forex.!

Yyy, cholera, nie wiem na co, może PS2 się za dobrze sprzedawało i na tym tracili. Ja się załapałem na 60GB PS3 z pierwszej serii, która ma wsteczną kompatybilność i dzisiaj wieczorkiem grałem sobie na niej w God Of War II :] Powinni to przywrócić, wątpię by na tym stracili. Ważne jest jednak, żeby ludzie, którzy posiadają najnowszą konsolę Sony mogli odpalać na niej gry ze swojej kolekcji, którą uzbierali za czasów poprzednich generacji PlayStation. Wstyd, że Sony dopiero teraz myśli o wprowadzeniu tej opcji do swojego urządzenia.

Wydaje mi się, że taki układ ma sens, bo PS3 z miejsca dostanie wtedy dwa dodatkowe atuty - odpalanie gier z PS2 i ich download. Rozłożone w czasie mogły by się okazać nieco mniej skuteczne z marketingowego punktu widzenia, niż wprowadzone razem. A poza tym, póki co mają i tak uśmiechy na twarzach - po premierze Slima doszło do chorego skoku sprzedaży tej konsoli, więc nie mają powodów by wytaczać kolejne działa.

Jak spadnie im sprzedaż, znów doleją oliwy do ognia i ludzie się rzucą. PS2 ciągle sprzedaje się tys. Ta konsola cały czas przynosi zyski. Krążą też plotki, że na święta ma ukazać się God of War grywalne na PS3, więc jak bez emulacji miałyby działać te gry? Jakiś czas temu wyciekła też informacja o patencie Sony polegającym właśnie na tłumaczeniu kodu PS2 przez procesor Cell właśnie na PS3. Prędzej czy później doczekamy się tego "ficzeru" na PlayStation 3.

Optymistyczną wersją są święta :.

GameStop – wyjaśniamy o co chodzi z aferą giełdową

Czekam już na wsteczną kompatybilność od 2 lat i mam nadzieję ,że ta plotka jest prawdziwa. Zaloguj się lub Zarejestruj. Łukasz Odziewa. Dnia Tak jak myślałem - Sony wyda w końcu jakiś patch umożliwiający uruchamianie gier z PS2. O nas Zespół Gram Regulamin Polityka prywatności.