Uncategorized

Czy forex naprawdę działa

Czyli za jedno euro możemy dostać 1, dolara. O ile żeby w normalnych warunkach korzystać ze zmienności tej ceny, musielibyśmy wybrać się do kantora i dokonać przykładowo zakupu tysiąca dolarów, lub euro, żeby korzystać na wzlocie, czy upadku tych walut. Natomiast będąc na forexie możemy otworzyć platformę taką na jaką patrzymy w tym momencie, gdzie cena zmienia się w bardzo drobnym ułamku prawie cały czas i dokonać niejako wirtualnego obstawienia wzlotu, czy spadku tej pary walutowej.

Wtedy zyskujemy dosłownie na tej jedno dziesięciotysięcznej zmianie tego kursu, tak jak tutaj mamy 31, 32 — jest to jeden punkt, tzw 1 pips inaczej rzecz ujmując i ten jeden punkt z reguły daje nam jeden dolar zysku przy zakupie jednego kontraktu. Także łatwo policzyć, że kupując 10 kontraktów, przy zmianie drobnej drobnej 10 punktów — jak widać na przestrzeni sekund, czy minut może taka zmiana się odbyć łatwo można zarobić nie 10, ale dolarów w przeciągu kilku sekund, czy minut, dlatego jest to bardzo interesujące.

Ponadto na forexie, czy niektórych instrumentach futures istnieje coś takiego jak dźwignia finansowa , inaczej zwana lewarem. Polega to m. Czyli w porównaniu do normalnej operacji w kantorze, czy w banku jeżeli chcemy zakupić 10 tysięcy euro, czy dolarów to musimy faktycznie posiadać tę kwotę na koncie, tzn. Natomiast tutaj, żeby posiadać 10 tysięcy jednostek danej pary walutowej przykładowo wystarczy 1 tysiąc.

Cały problem polega na tym, że na foreksie można stosować tzw.

Jak działa Forex – to NIE jest poradnik, jak skutecznie inwestować na rynku walutowym

To oznacza, że wystarczy wpłacić na rachunek stosunkowo niewielką sumę, by potem obracać kwotą sto, a nawet kilkaset razy większą. Inaczej mówiąc, inwestor wpłaca na przykład dziesięć tysięcy złotych i dzięki lewarowi może zakładać się na sumę miliona złotych. Tylko nikt nie zadaje sobie podstawowego pytania, a brokerzy nie spieszą się z informowaniem o tym, skąd bierze się reszta tych środków. To swoista forma pożyczki. Oczywiście nikt nie zawiera umowy, ale de facto inwestor rozporządza cudzymi środkami, choć często nie zdaje sobie z tego sprawy.

W rezultacie inwestor może obracać wielkimi pieniędzmi. A w przypadku nietrafionej decyzji ponosi olbrzymią stratę. Jeżeli przekracza ona wartość środków własnych, wówczas broker może próbować domagać się od inwestora pokrycia zobowiązań wobec międzynarodowych banków inwestycyjnych. Zgadza się. Ale doskonale zna pan przecież statystyki mówiące o tym, że około proc. To w dużej mierze osoby, które nie mają dogłębnej wiedzy na temat funkcjonowania rynków finansowych.

Nie używam tego określenia, by kogokolwiek urazić. Po prostu trafiają na ten rynek namówieni przez telemarketerów, ekspertów, którzy roztaczają przed nimi wizję łatwych zysków. Są zapraszani na darmowe szkolenia, podczas których mają się uczyć, jak zarabiać. Niestety, są po nich w stanie co najwyżej wyzerować rachunek, a przy niekorzystnych warunkach rynkowych popaść w długi. Są też doświadczeni inwestorzy, którzy od lat inwestują na Giełdzie Papierów Wartościowych i trafiają na forex z myślą, że to taki sam rynek regulowany.

Forex - Dla początkujących [#01] - Podstawy

A przecież nic bardziej mylnego. Forex jest zdecentralizowany, pozbawiony jednego miejsca obrotu, a więc instytucjom państwowym trudno jest sprawować nad tym rynkiem właściwy nadzór.


  • Forex opinie – opinie o rynku Forex i zarabianiu na Forex?
  • Trading Forex - dowiedz się, czym jest Foreks?
  • Plus de livres par Paul Walker.
  • Wczesne ćwiczenia Rozpoczęcie opcji.
  • Najlepsze strategie handlowe opcji binarnej.

A metody perswazji stosowane przez brokerów są przeróżne, w dużej mierze zależą od zasobności portfela klienta. Znam historię biznesmena, któremu dobrze się wiodło i miał spore oszczędności. W jego przypadku nie skończyło się na telefonach od telemarketerów. Były też wystawne kolacje, szampan, kawior, budowanie coraz większego zaufania, by wpłacał coraz wyższe sumy. Naprawdę, sceny rodem z "Wilka z Wall Street". Nie muszę dodawać, jak się to skończyło. To znów część prawdy.

Jak naprawdę działa forex? Prawnik zdradza fakty niewygodne dla brokerów

Bo w tym wszystkim są ludzie, którzy wykonują - nazwijmy to wprost - zawód zaufania publicznego. Skoro powierzam komuś pieniądze, to mu ufam. Czyż nie tak? Ale jednocześnie klienci nie byli informowani o tym, że zlecenie typu stop loss może nie zadziałać, a to pociągnie ich w długi. O tym, że to możliwe, inwestorzy dowiedzieli się dopiero 15 stycznia roku. Doświadczyli tego na własnej skórze. W głowach im się nie mieściła taka sytuacja, bo przecież nawet idąc do kasyna człowiek zakłada, że nie straci więcej niż przynosi.

W wielu jest, nie przeczę.


  • Strategia Day Trading, Która Działa?
  • forex texas.!
  • Webank Trading Forex.!
  • Opcje zapasów Blacha.
  • Expert Advisor, który działa. - Forex Forum.

Ale zwykle taki zapis jest ukryty pomiędzy niezliczoną liczbą innych postanowień, napisany językiem tak niezrozumiałym dla przeciętnego konsumenta, że nawet osoby posiadające wiedzę finansową, czy prawniczą mają trudności z rozszyfrowaniem treści tych regulaminów. Dlatego ludzie polegali na prywatnych rozmowach z brokerami, którzy zapewniali ich, że podążając za ich strategiami, nie tylko nie stracą, ale zarobią.

Klienci niejednokrotnie byli wręcz zachęcani do stosowania wysokich lewarów. Bo przecież im większe kwoty wchodzą w grę, tym więcej broker zarabia na prowizjach, a także opłatach za utrzymywanie otwartego zlecenia. Bywa i tak, że cała strata inwestora bezpośrednio przekłada się na zysk brokera, gdy ten wykonuje zlecenia klienta na własny rachunek.

W moim przekonaniu doszło tu do wielu nieprawidłowości.

forex opinie – Fundación Asoleu

Firmy brokerskie informowały o tym, że wskazywane przez klientów kursy są dostępne, ale nie realizowały zleceń bądź realizowały je z opóźnieniem. Były też przypadki, że zlecenie zostało wykonane prawidłowo, a kolejnego dnia broker dochodził do wniosku, że cena powinna była być inna i już po fakcie zmieniał ją na niekorzyść klienta. Trzeba też pamiętać o tym, że różne są modele wykonywania transakcji zawieranych przez polskich klientów na forex.

Niektóre biura maklerskie pracują w modelu tzw. W innych przypadkach polski broker działa jako zastępca pośredni, a zlecenie klienta wykonuje najczęściej za pomocą któregoś z międzynarodowych banków inwestycyjnych. Bo gdy cena franka gwałtownie się zmieniała, zlecenia polskich inwestorów były odrzucane, a w pierwszej kolejności realizowane były inne. W świecie, gdy standardem jest to, że wykonanie transakcji liczy się w milisekundach, polscy gracze musieli czekać kilkanaście sekund, a w skrajnych przypadkach nawet 25 minut!

To oznaczało dla nich gigantyczne straty. O tym, jak jest z płynnością tego rynku, przekonaliśmy się rok temu. Poza tym powtórzę: materiały procesowe dają solidną podstawę do założenia, że zlecenia wielu polskich klientów były wykonywane niezgodnie z kolejnością. Coś takiego na przykład na regulowanej giełdzie akcji jest nie do przyjęcia.

Jak działa rynek Forex

Przecież na foreksie nikt nikomu nie dostarcza realnej waluty. Gracz tylko zakłada się z brokerem bądź z bankiem inwestycyjnym o to, jak zmieni się kurs danej pary walutowej. To wszystko. Równie dobrze może pan pójść obstawiać zakłady konne na Służewcu. Tu nie ma równych szans. Odpowiem przykładem. Amerykański nadzór finansowy od dawna bada działania wielkich banków inwestycyjnych.

Nie tak dawno media donosiły o tym, że brytyjski bank inwestycyjny ma zapłacić Amerykanom milionów dolarów kary za to, że dopuszczał się manipulacji na rynku walutowym. Chodziło między innymi o odrzucanie zleceń klientów, które były dla niego niekorzystne. A więc chodziło dokładnie o to, o czym mówię w przypadku polskich klientów i 15 stycznia roku.

Co więcej, jeżeli chodzi o Amerykanów, to już w roku w USA została wprowadzona specustawa, która spowodowała, że forex dla amerykańskich konsumentów został w praktyce zamknięty. Ograniczenia dla brokerów są tak duże, że taka działalność jest dla nich po prostu nieopłacalna. Nawet polska Komisja Nadzoru Finansowego informowała o tym, że w USA oferowanie konsumentom popularnych w naszym kraju instrumentów CFD contract for difference na waluty zostało zakazane.

Nie przypominam sobie, by któryś z brokerów w Polsce pochwalił się tą informacją przed klientami. Bo działa w ramach europejskiego paszportu. Cypr to raj ze względu na słaby nadzór i niskie wymagania kapitałowe. Potem wystarczy, że taka firma notyfikuje swoją działalność w danym kraju UE. To formalność.

W tej sytuacji na przykład polska Komisja Nadzoru Finansowego ma bardzo ograniczone możliwości kontrolowania danego podmiotu, o czym nawet już informowała. Jeżeli chodzi o możliwość późniejszego dochodzenia swoich ewentualnych roszczeń, to zdecydowanie tak. Ważne, by pamiętać, że taka firma powinna mieć w Polsce siedzibę, a nie oddział.

Takie informacje można sprawdzić w KNF. Problem leży gdzie indziej.